Co czeka nas w 2026 roku na rynku nieruchomości w Białymstoku.
2026-01-15 em5 nieruchomości
2026 na rynku nieruchomości w Białymstoku: stabilizacja, negocjacje i wygrywają „dobrze przygotowane” oferty. Analizujemy trendy na podstawie wiedzy najlepszych specjalistów z rynku.
Rok 2026 zapowiada się jako czas, w którym rynek mieszkaniowy będzie mniej „emocjonalny”, a bardziej policzalny. Po latach dynamicznych zmian kupujący i sprzedający wchodzą w tryb: porównuję, liczę, negocjuję. W praktyce oznacza to nie tyle załamanie, co dalszą stabilizację i selekcję ofert – i to jest dobra wiadomość dla tych, którzy planują świadomą sprzedaż nieruchomości w Białymstoku.
1) NBP: rynek chłodniejszy, bardziej zrównoważony – a kredyt dalej najważniejszy
Z perspektywy danych makro NBP opisuje rynek jako taki, który szuka równowagi: obserwowana jest stabilizacja dynamik cen, a w tle ważne są: dostępność kredytu, aktywność deweloperów oraz relacja kosztu kredytu do kosztu najmu. To ważne, bo w 2026 nadal będziemy widzieć prostą zależność: gdy rośnie zdolność kredytowa i poprawiają się nastroje, popyt szybciej wraca – ale niekoniecznie „bezwarunkowo”. Kupujący będą bardziej wybredni.
2) Otodom: po stabilizacji rośnie różnicowanie i znaczenie lokalnych czynników
Otodom w podsumowaniach 2025 wskazywał na stabilizację cen przy wysokiej ofercie deweloperów i rosnącą sprzedaż pod koniec roku – ale jednocześnie coraz mocniej widać, że miasta zachowują się różnie (demografia, migracje, lokalna podaż). Wniosek na 2026: w Białymstoku wygrają oferty, które są „dopasowane” do realnego popytu, a nie do życzeń sprzedającego.
3) Nieruchomosci-Online: kupujący liczą koszty, a odbudowa popytu może być spokojna, nie skokowa
W analizach nastrojów Nieruchomosci-Online zwraca uwagę, że nawet przy obniżkach stóp, odbudowa rynku może być powolna i rozłożona w czasie, bo kredyty wciąż są kosztowne, a kupujący ostrożni.
Do tego dochodzi wątek coraz częściej pomijany w dyskusjach o cenach zakupu: koszty utrzymania mieszkania. W 2026 właściciele (i kupujący) jeszcze częściej będą pytać: „ile wyniesie mnie miesięcznie całe mieszkanie?”.
4) Co to oznacza konkretnie dla Białegostoku?
Z lokalnej perspektywy (na bazie opracowań danych NBP dla rynku wtórnego w Białymstoku) widać, że rynek jest bardzo pragmatyczny: popularne są mieszkania 2–3 pokojowe i „bezpieczne” metraże, a różnice między osiedlami potrafią być wyraźne.
W 2026 jeszcze bardziej liczyć się będą:
-
realna, obroniona cena (porównywalne transakcje/oferty, a nie „bo sąsiad tak chce”),
-
standard i stan prawny (tu kupujący są bezlitośni),
-
prezentacja (zdjęcia, opis, plan, home staging, strategia publikacji),
-
negocjacje prowadzone „na danych”, nie na emocjach.
5) Jak sprzedać nieruchomość w 2026 szybciej i spokojniej?
Jeśli planujesz sprzedaż mieszkania lub domu w Białymstoku w 2026, najczęściej wygrywa prosta strategia:
-
dobra wycena oparta o dane i realne porównania,
-
przygotowanie mieszkania (detale robią różnicę),
-
mocny marketing (portale + social + baza klientów),
-
bezpieczne prowadzenie transakcji (weryfikacje, dokumenty, harmonogram),
-
negocjacje z planem.
Właśnie w tym pomaga EM5 Nieruchomości – biuro nieruchomości w Białymstoku, które łączy lokalną znajomość rynku z pracą „na procesie”: od przygotowania oferty po finalizację u notariusza.