Rynek mieszkaniowy 2040 – czy naprawdę zmierzamy w tę stronę?
2026-02-18 Przemek
Głos w dyskusji z perspektywy praktyka z Białegostoku
Ostatnio wpadł mi w ręce raport „Living 2040”, który próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądał rynek mieszkaniowy w Polsce za kilkanaście lat. Dużo w nim ciekawych wniosków. Ale też kilka tez, z którymi – jako praktyk działający na rynku nieruchomości w Białymstoku – nie do końca się zgadzam. Chciałbym potraktować ten tekst nie jako analizę, ale jako zaproszenie do rozmowy.
1️⃣ Czy naprawdę odchodzimy od własności?
Raport sugeruje, że przesuwamy się od „posiadania” w stronę „użytkowania”, a najem przestaje być etapem przejściowym.
I tu mam wątpliwość. W mojej codziennej pracy w EM5 widzę coś innego:
-
własność nadal jest silnie związana z poczuciem bezpieczeństwa,
-
mieszkanie „na swoim” to wciąż fundament stabilności rodziny,
-
Polacy – szczególnie poza największymi metropoliami – myślą w perspektywie pokoleń.
Czy młodsze pokolenie jest bardziej elastyczne? Tak.
Czy oznacza to kulturowy odwrót od własności? Tego nie jestem pewien.
Jak to widzicie?
2️⃣ Komfort = cisza, zieleń, niskie koszty
Z tym się zgadzam w 100%.
Dziś klienci w Białymstoku pytają:
-
ile wynoszą koszty ogrzewania,
-
czy budynek jest dobrze ocieplony,
-
czy jest winda,
-
jak wygląda sąsiedztwo,
-
czy w pobliżu są usługi.
Metraż przestał być jedynym wyznacznikiem jakości.
To widać wyraźnie.
3️⃣ Starzenie się społeczeństwa – temat, który nas dogoni
Według raportu do 2040 roku osoby 65+ będą stanowiły ok. 30% społeczeństwa.
To zmieni rynek. Pytanie tylko, czy deweloperzy i samorządy są na to realnie przygotowani? Bo dostępność, windy, brak barier, bliskość usług – to nie są dodatki. To przyszły standard.
W Białymstoku mamy szansę zrobić to dobrze – ale potrzebna jest rozmowa, nie tylko budowa kolejnych metrów.
4️⃣ 15-minutowe miasto – idea czy realny kierunek?
Raport podkreśla znaczenie lokalności i mikrosąsiedztw.
To bardzo ciekawy kierunek. Ale czy w polskich realiach planistycznych jesteśmy w stanie konsekwentnie go realizować? Czy ideologia nie przesłoni realnych korzyści? W UK już znamy historie wprowadzające zakaz poruszania się pomiędzy dzielnicami. Wątpię aby zakazy były dobrym rozwiązaniem.
5️⃣ Ekologia – moda czy ekonomia?
Raport wskazuje, że energooszczędność i niskie koszty eksploatacji będą jednym z głównych czynników wyboru. Tu akurat obserwuję to samo.
Klienci coraz częściej:
-
analizują rachunki,
-
liczą całkowity koszt utrzymania, nie tylko cenę zakupu.
To dobra zmiana. Ale czy wzrost kosztów utrzymania, napędzany ekologicznym szaleństwem nie zmusi wszystkich do "zaciskania pasa"? Czy różnice pomiędzy starymi i nowymi blokami nie staną się marginalne i wszędzie po prostu będzie drogo?
Moja refleksja po lekturze
Raport pokazuje rynek w fazie transformacji.
Z wieloma kierunkami się zgadzam:
✔ większe znaczenie funkcjonalności
✔ rosnąca rola efektywności energetycznej
✔ starzenie się społeczeństwa jako kluczowy czynnik
Ale nie jestem przekonany, że:
-
własność przestanie być fundamentem,
-
najem stanie się dominującym modelem,
-
mobilność zastąpi potrzebę stabilności.
Z perspektywy EM5 Nieruchomości w Białymstoku widzę raczej próbę pogodzenia dwóch światów: stabilności i elastyczności. I być może właśnie to będzie prawdziwy kierunek 2040 roku.
A jak Wy to widzicie?
-
Czy kupilibyście dziś mieszkanie „na całe życie”?
-
Czy najem to dla Was świadomy wybór czy etap przejściowy?
-
Co jest dla Was ważniejsze: metraż czy koszty utrzymania?
-
Czy Białystok rozwija się w dobrą stronę?
Chętnie poznam Waszą opinię.
Bo przyszłość rynku nieruchomości nie powstaje w raportach.
Powstaje w decyzjach ludzi.
—
Przemek
EM5 Nieruchomości
Biuro nieruchomości Białystok